Facebook
Google Plus
logo Kontakt:
ul. Wołoska 82 m. 55  (vis a vis Szpitala MSWiA)
tel.22 425-58-58   kom.501-22-84-88
e-mail: parapsychologia@gmail.com
informacje i zapisy:  pon.-pt:  900-2100,  sob: 900 - 1900

Tarot - zastosowanie praktyczne

38

Bardzo wiele osób utożsamia tarota, jako narzędzie wyłącznie do przewidywania przyszłych wydarzeń. Owszem tarot spełnia takie zadanie. Lecz ograniczanie tych kart tylko do tego jednego było by znacznym uproszczeniem by nie powiedzieć zubożeniem ich zastosowania. Tak naprawdę wynik przyszłości jest wypadkową wcześniejszych procesów pokazywanych przez ową talię kart. Podstawową funkcją tarota jest analiza sytuacji, pokazanie jej tła kontekstowego. Często karty zarysowują także tło okoliczności danej sprawy zdarzenia bądź zadanego pytania czy kwestii. Czasami pierwotnie odczytany wynik przyszłości jest dla nas nieczytelny, niezrozumiały.

Tu wyłania się właśnie „potęga" tarota, który pozwala nam zrozumieć ten wynik, poprzez ukazanie właśnie owych wątków... Zdawać sobie musimy sprawę jednak z tego ,że nie zawsze tak uda się wszystko dokładnie odczytać czy choćby zrozumieć. Wróżenie to nie jest taka prosta sprawa mechanicznego odczytywania kart jak wiele osób sądzi. Tu nie ma żadnych reguł, szablonów. Dobry tarocista bazuje na swoim doświadczeniu, intuicji, wyczuciu itp. Znaczenie jednej karty z drugą jak podaje wiele podręczników za wykładnię jest nieprawdą. Owszem, ktoś mógł w danej sytuacji tak to odczytać. Jednak robienie z tego uniwersalnego szablonu jest jednym wielkim nieporozumieniem.

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, iż coś takiego po prostu nie istnieje. Tarot jest taki jak jego posiadacz – interpretator. Praca wróża czy tarocisty jest poniekąd pracą na własnej osobowości. Jeśli siadamy do kart obciążeni swoim problemami, troskami i nie umiemy od tego się zdystansować będziemy projektować to na karty, na naszego klienta. Oczywiście w takim przypadku o powodzeniu seansu mowy nie ma. Profesjonalista wie, kiedy ma gorszy dzień wówczas klientów nie przyjmuje. Przyjęło się mówić, że wówczas karty... nie mówią..... Moim zdaniem mówią nawet i za dużo jednak nie zawsze na temat. Wracając jednak do głównego tematu a mianowicie zastosowanie tarota. Wiele osób pyta się mnie, co mogą uzyskać przychodząc na seans – ja odpowiadam kontr pytaniem a co chcieliby uzyskać?

Dlaczego tak przekornie jakby? Dlatego ,że tarot bardzo lubi odpowiadać konkretnie na określone sprawy. Wcześniej jednak trzeba je nazwać, przedstawić. Karty przedstawią nam poprzez interpretatora dokładnie to, co chcieliśmy uzyskać, o co się zapytaliśmy. I tak im konkretniej uda się nam określić, czego oczekujemy tym bardziej konkretną i na temat otrzymamy odpowiedź i rozwinięcie danej kwestii, tematu. Jeśli natomiast nie wiemy, czego oczekujemy karty pokażą nam najprawdopodobniej bałagan i chaos panujący w nas samych w taki sposób, że sami tego nie będziemy w stanie zrozumieć ani odnieść, choć powinno być to logiczne. Kolejnym ważnym elementem powodzenia seansu i uzyskania spójnej i celującej odpowiedzi jest postawa otwartości osoby, której się karty wykłada. Owa postawa nie przejawia się w niekończącym się mówieniu czy zagadywaniu podczas seansu a w postawie chęci współpracy oraz przyjęcia tego, co karty będą chciały odkryć.

Osoba w postawie zamkniętej, która jest wyrazem nie chęci i blokady, co do uzyskania wglądu w swoje sprawy, uniemożliwia często lub bardzo utrudnia pracę interpretatora. Często robiąc to zupełnie automatycznie i nieświadomie, werbalnie wyrażając wolę i chęć współpracy. Taka postawa to nic innego jak lękowy mechanizm obronny. Jeśli natomiast przychodzi osoba prezentująca postawę otwartą, faktycznie chętna do współpracy i mocno zaangażowana to karty często, aż kipią z nadmiaru informacji. Mówi się wówczas, że z danej osoby można czytać jak z książki. Tarociści na ogół określają takie osoby, jako łatwe lub trudne. Mimo, że inną dynamikę prezentują, ale podobnie się rzecz ma z seansami na odległość. Tu jednak zachodzą zupełnie inne interakcje i to stanowi jakby oddzielny rozdział, o którym może kiedyś napiszę...

Zapłać on-line - kliknij w banner

Pozioma transfery razem 1-nowe-szare